Kolejna produkcja disco polo o „młodych” dziewczynach. Tym razem pod młotek idzie wiek 17. Ostatnio Tomasz Niecik śpiewał o 18 letnich nastolatkach …a właściwie o czterech osiemnastkach. Wtedy chodziło mu o czterech dziewczynach w jego samochodzie, które lubią być na górze gdy on na dole. W piosence siedemnastki dowiemy się że są szalone, a czterdziestki napalone. Skąd takie wnioski u tego młodego artysty disco polo? Nie wiem, widocznie musiał to przetestować. Piosenka jest oparta głównie na intymnych sprawach. Niby od 17stu jest już dozwolone i można kręcić lody. Utwór w sam raz nada się na siedemnaste urodziny córki. Fajnie tak bawić się przy tym utworze razem z rodzicami, rodziną i koleżankami gdzie w piosence słyszymy tego typu teksty.